← Lista

Czas ciała ›Rytuał dnia

Notatki się mnożą

Odkąd w biurze ruszyło ogrzewanie, wróciło to samo co przy każdej zmianie pory roku, czyli łokcie w zgięciach i tył kolan.

W telefonie notuję co jadłam, jakiego kremu użyłam i jak wyglądała skóra rano, i teraz jak to przeglądam to nie widzę wyraźnego wzorca, bo pogorszenie zbiegło się z tym że trochę zmieniłam dietę, ale akurat wtedy zaczęło też grzać w biurze, więc nie wiem co bardziej.

W nocy budzę się od drapania za kolanami, koty śpią przy tym spokojnie na kołdrze jakby nigdy nic, a rano jestem niewyspana i wracam do tego samego suchego powietrza w pracy.

Zmieniłam krem na noc na tłustszy, na razie trudno powiedzieć czy coś to zmienia, notuje dalej.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →