← Lista

Czas ciała ›Rytuał dnia

Dziś swędziało od rana

Dziś swędzenie zaczęło się już po południu, a nie jak zwykle w nocy, więc trochę mnie to zbiło z tropu przy pisaniu notatek.

Siedziałam przy biurku i nagle za kolanem zaczęło piec, akurat wtedy kaloryfery w biurze ruszyły na dobre, więc od razu pomyślałam że to może być to, chociaż wcześniej podeejrzewałam raczej krem który zmieniłam w zeszłym tygodniu.

Koty oczywiście wybrały ten moment żeby usiąść mi na klawiaturze, więc zapisywanie w telefonie trochę się rozjechalo i pewnie znowu będę się gubić czytając to za parę dni.

Posmarowałam się od razu, przebrałam w luźniejszą bluzkę i postanowiłam dziś położyć się wcześniej, zobaczymy jak noc za kolanami.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →