← Lista

Czas ciała ›Rytuał dnia

Grzanie czy jedzenie

Znowu nie spałam normalnie, kolo 3:00 obudziło mnie swędzenie za kolanami i tyle, koniec snu na dziś.

Walking Path

W biurze chodzi już grzanie na full, powietrze suche jak pieprz, nie wiem czy to stąd czy przez to co jadłam, bo trochę poszalałam ze słodyczami.

Rano nawilżyłam jak zwykle, w pracy jeszcze raz koło 14, a wieczorem grubsza warstwa na łokcie, bo tam już czerwono.

Notatki prowadzę od 2 miesięcy, co jadłam, jaki krem, jak wygladała skóra rano, im dłużej to robię tym mniej rozumiem co jest winne.

Koty śpią se spokojnie obok, a ja siedzę i się drapie, mimo że wiem że nie powinnam.

Dziś spróbuję iść spać wcześniej, choć od tygodni mi to nie wychodzi…

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →