Dziś:
– krem nawilżający rano i wieczorem
– 20 minut biegania, plecy bez pieczenia!
– w pracy znowu piekło przy kaloryferze
Trzeci tydzień prawie bez maści na twarzy. Ktoś jeszcze ma tak, że po dłuższym siedzeniu w ogrzewanym biurze skóra zaczyna piec? Czy to już sygnał, że przechodzę za szybko?
Komenty 4
Mgiełka04.11
U mnie też tak przy kaloryferze, drugi tydzień z rzędu
Zosia04.11
Dzięki, u mnie 2. tydzień i też piecze przy grzejniku
Kojąca Herbata04.12
Dzięki, u nas też (drugi tydzień) się trzyma…
Słonko04.12
U mnie skóra podobnie reaguje na suche powietrze od kaloryferów, w domu grzeję już od 2 tygodni i wieczorami piecze bardziej niż rano. Ja łączę to raczej z wilgotnością powietrza niż z tempem odstawiania maści, u mnie nawilżacz w pokoju pomaga po kilku dniach.
OdpowiedzAutorCzłonekBrak komentarzy.Link został skopiowanyNie udało się skopiowaćMusisz się zalogowaćPolubionoCofnięto polubienieZapisanoUsunięto z zapisanychSpróbuj ponownie za chwilęWpisz treść komentarzaDodano komentarzNie udało się dodać komentarzaOdpowiedz użytkownikowi {who}