← Lista

Czas ciała ›Dziennik tygodnia

Nocka, druty i trzecie wesele

Od czwartku nocna zmiana i syn spał całkiem znośnie, obudził się tylko 2 razy zamiast zwykłych 5-6, więc rano czułam się prawie człowiekiem. Koło 6:30 zrobiłam mu okład jak zwykle, bo o tej porze zawsze zaczyna się drapać najbardziej. Wieczorem wzięłam druty, bo ręce same chcą coś robić po nocce, chociaż oczy same się zamykają haha. W sobote kolejne, już 3. wesele w tym miesiącu, więc trzeba będzie pilnować żeby nie zjadł na przyjęciu czegoś nowego. Skóra na łokciach jakby trochę lepsza, na policzkach bez zmian. Jutro spróbuję dać krem wcześniej, koło 21:00, może noc przejdzie bez budzenia się.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →