Kochani, tydzień był w miarę dobry, chociaż nocna zmiana znowu mi wszystko poprzestawiała. Syn spał spokojni 4 noce z rzędu, no i wreszcie trochę spokoju! Drapanie wróciło tylko raz, akurat gdy wracałam z nocki i byłam za zmęczona żeby to złapać na czas… Wieczorami robię trochę na drutach, ręce muszą czymś się zająć. W kalendarzu czeka już kolejne wesele. Na przyszły tydzień spróbuję chłodniejszej kąpieli przed snem.
Dobry tydzień mimo nocki
Komentarze 0
- Brak komentarzy.
Zaloguj się możesz dodać komentarz.
