← Lista

Czas ciała ›Dziennik tygodnia

Kaloryfery ruszyły, notatki też

No i zaczęło się! W biurze włączyli ogrzewanie (no raczej nie dla mojej skóry) i twarz już to czuje – piecze po dłuższym siedzeniu przy kaloryferze, dokładnie jak zeszłej zimy.

W telefonie zanotowałam: w tym tygodniu nawilżałam [3 razy dziennie] zamiast dwóch, bo powietrze w biurze robi się coraz bardziej suche. Trochę pomogło, ale nie do końca.

Na przyszły tydzień chcę spróbować małego nawilżacza powietrza na biurku. W domu naprawdę pomaga, więc zobaczymy, czy w pracy też da radę.

Komenty 1

  • CichaMieta09.24

    Dzięki za ten pomysł z nawilżaczem na biurko, u nas w pracy grzeje od 8:00 i twarz mi już piecze

Zobacz wszystkie wpisy →