← Lista

Czas ciała ›Dziennik tygodnia

Mały krok, bez rewolucji

Ten tydzień bez większych planów, po prostu leciał.

Po pracy próbowałam krótki spacer przed odbieraniem dzieci, czasem wyszło, czasem nie, bo lało.

Wieczorami wróciłam do gitary. 3 razy, po kilkanaście minut, palce jeszcze sztywne.

W sobotę lekcja jazdy, parkowanie równoległe. Stres mniejszy niż ostatnio.

Do wyników badań jeszcze nie wróciłam, wizyta dopiero za parę tygodni.

Na następny tydzień chcę spróbować szykować coś do pracy wieczorem, zamiast rano na szybko.

Nic wielkiego, po prostu zapisuję.

Komenty 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →