← Lista

Czas ciała ›Dziennik tygodnia

Trzy wesela i zero drutów

Trzy wesela do końca miesiąca, każde w inny weekend, a ja między nockami ledwo chodzę. W tym tygodniu syn spał w miarę spokojnie, chyba 2 noce przespał bez budzenia, co u nas rzadkość, więc za to jestem wdzięczna. Ja sama nie mogę złapać rytmu. Po nocnej zmianie zamiast spać, prasowałam sukienkę na sobotnie wesele, bo wcześniej nie było kiedy. Druty leżą w torbie od tygodnia, nie miałam siły ich wziąć do ręki, a to był mój jedyny spokojny moment w ciągu dnia. Wczoraj zasnęłam na kanapie o 17, w ubraniu, obudziłam się dopiero jak mąż wrócił z pracy haha. Wesele, zmiana, wesele, zmiana, i tak w kółko. Nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz usiadłam na dłużej bez żadnego planu w głowie.

Komenty 4

  • CichaMieta10.03

    Zasypianie na kanapie w ubraniu w sumie znam aż za dobrze, u mnie nocka plus coś dodatkowego w ciągu dnia to prosta droga do takiego wyłączenia się bez ostrzeżenia. Druty też czasem leżą u mnie w torbie tygodniami, bo ten jeden spokojny moment w ciągu dnia najpierw oddaję gdzie indziej.

  • CichaMieta10.03

    Ten moment, że nie pamiętasz kiedy ostatnio usiadłaś bez planu w głowie, to chyba najbardziej znam z całego wpisu. U mnie jest podobnie, po pracy i dzieciach zostaje tylko wieczór, a i ten wieczór często rozjeżdża się na prasowanie albo jakieś zaległe sprawy, więc plan na spokojną chwilę dla siebie zostaje planem.

  • CichaMieta10.03

    A ile dni wolnego masz między tymi trzema weselami, bo u mnie przy 2 nockach w tygodniu nawet jedno przyjęcie potrafi rozłożyć na łopatki na kolejne dni.

  • → CichaMietaKojąca HerbataAutor10.03

    @CichaMieta: Prawie żadnych, zaraz po nocce wesele

Zobacz wszystkie wpisy →