← Lista

Czas ciała ›Dziennik tygodnia

Ruch po kolacji, drugi raz

Wczoraj zrobiłam 10 minut rozciągania, zaraz po tym jak dzieci zasnęły.

Dzisiaj to już drugi raz z rzędu.

Nic wielkiego, trochę rozciągania na macie w salonie, zanim siadłam do gam.

Wczoraj myślałam, że się nie uda, bo starszy jeszcze raz wstał po wodę…

Dzisiaj poszło szybciej, bez przerw.

Nie wiem na ile dni mi to wystarczy, ale na razie są dwa.

Komenty 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →