← Lista

Czas życia ›Plan rozwoju

[Rękodzieło] Wróciłam dziś do robótek

Wzięłam dziś wieczorem druty do ręki pierwszy raz od jakichś trzech tygodni. Wcześniej jakoś nie było siły – noce z córką były cięższe, a i grafik na oddziale mi się poprzestawiał, więc ręce robiły swoje, ale głowa była gdzie indziej.

Dziś udało się zrobić z osiem rządków szalika, który zaczełam jeszcze w lipcu. Włóczki zostało tyle, że powinno starczyć do końca. Mam dwa śluby znajomych w najbliższym miesiącu, więc pomyślałam, że fajnie by było mieć coś swojego gotowego na tę okazję, chociaż pewnie i tak zabraknie mi czasu.

Ostatnio noce trochę spokojniejsze, więc może uda się wracać do tego częściej niż raz na trzy tygodnie. Zobaczymy.

Komenty 1

  • Cichy Kącik08.30

    Bardzo znajome uczucie, kiedy ręce robią swoje a głowa jest zupełnie gdzie indziej. U mnie podobnie bywa z gitarą, do której wróciłam po dłuższej przerwie i czasem przez pewien czas nie mam siły nawet wyjąć jej z pokrowca, bo między zajęciami a pracą zostaje mi tyle energii, że starcza tylko na podstawowe rzeczy.

Zobacz wszystkie wpisy →