← Lista

Czas życia ›Plan rozwoju

[Pieniądze] Trzeci dzień liczenia wydatków

Trzeci dzień z rzędu zapisuję wydatki, bo już nie ogarniałam gdzie mi się rozłazi hajs pod koniec miesiąca.

Dzisiaj wyszło tak:
– zakupy spożywcze
– karma dla kotów
– kawa na mieście, no tego to akurat żałuję

W sumie 47 zł, jak na razie w miarę spokojnie.

Siedzę cały dzień w domu przy pracy, więc prąd i tak leci w górę, a jak zrobi się zimniej to dojdzie jeszcze ogrzewanie, więc wolę mieć to ogarnięte zanim się zacznie.

Koty oczywiście też mi się kręcą pod nogami cały czas, więc czasem zapominam coś dopisać i wracam do tego wieczorem.

No i dobrze że zaczełam to w ogóle zapisywać, bo sama widzę ile mi wcześniej umykało.

Zobaczymy ile tej cierpliwości starczy do końca miesiąca…

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →