← Lista

Czas życia ›Plan rozwoju

[Odpoczynek] Bez kawy po 14

Od tygodnia nie piję kawy po 14.
Wcześniej piłam nawet koło 20, bo w biurze zawsze robi mi się sennie po obiedzie, no i potem nie mogłam zasnąć przed 1 w nocy.

Zaczełam zapisywać w telefonie o której biorę ostatnią kawę i o której faktycznie zasypiam, żeby zobaczyć czy to wogóle ma jakiś związek.

Pierwsze dni było ciężko, koło 15 czułam się jakby ktoś wyłączył mi prąd, siedziałam przy biurku i ledwo pisałam maile. Ale po jakichś 6 dniach zasypiałam już bliżej 23:30 zamiast po 1.

Koty i tak budzą mnie koło 6, więc pełnego wyspania nie ma, ale samo zasypianie idzie teraz szybciej.

Herbatę wieczorem se zostawiłam, bez tego to bym już wogóle zwariowała przy tym komputerze cały dzień.

Water Glasses

Zobaczymy jak długo wytrzymam, bo w pracy zawsze ktoś stawia świeżo zaparzoną kawę koło 16 i pachnie obłędnie.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →