Wyciągnęłam dziś OWU starej polisy z banku i tej dodatkowej grupowej z pracy, żeby zobaczyć gdzie się pokrywają (chyba trzeci raz to odkładałam, więc w końcu usiadłam na poważnie).

Część ochrony jest właściwie ta sama, tylko inaczej nazwana. Same tabelki w interncie mnie gubiły, więc rozłożyłam wszystko na kartce z długopisem.
Nie zdecydowałam jeszcze co zostawić a co wypowiedzieć przy zmianie pracy, chcę najpierw dopytać w nowej firmie jak to u nich wygląda.
Przy okazji zerknęłam w kalendarz – w tym roku mam 3 wesela znajomych, więc to lepiej rozpisać osobno od reszty wydatków.
Obie umowy zostają na razie porównane obok siebie, do reszty wracam w weekend.
