← Lista

Czas życia ›Notatki z nauki

Co zapamiętałam z książki o zasypianiu

Postanowiłam sobie w tym roku, że będę więcej czytać, i pierwszą książkę, którą wzięłam do ręki, był poradnik o śnie.

Nie pamiętam już nazwiska autora, ale jeden fragment utkwił mi mocno w głowie.

Autor pisał, że ciało zaczyna się szykować do snu na długo przed samym położeniem, a nie dopiero wtedy, gdy gasimy światło.

Przez cały dzień siedzę przy komputerze, praca zdalna tak już ma, i wieczorem zwyczajnie nie umiałam się wyłączyć, myśli chodziły dalej jak w pracy.

Spróbowałam przez 12 dni odkładać telefon wcześniej, zamiast sięgać po niego aż do samego łóżka.

Nie powiem, że od razu zasypiam szybciej, bo tak nie jest, ale te wieczory są jakoś spokojniejsze, koty kładą się obok mnie na kanapie, no i przynajmniej nie wchodzę do łóżka z głową pełną spraw z laptopa.

Family Bathroom

Zostawiam to sobie na dłużej, zobaczymy, co z tego wyjdzie.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →