Dzielę się z Wami tym, co zostało mi z webinaru o rytmie dobowym i skórze, link podesłał ktoś w grupie dla rodziców z AZS.
Zapamiętałam głównie jedno – skóra najbardziej regeneruje się w fazie głębokiego snu, a przy pracy zmianowej ta faza się skraca. Pasowało mi to do własnej sytuacji, bo mam trzy rodzaje zmian i syn drapie się wyraźnie częściej po mojej nocce.
Od tamtej pory robię ten sam rytuał przed snem niezależnie od godziny – herbata, krem, przyciemnione światło, zawsze w tej kolejności. Robię to już 12 dni i w nocy drapie się rzadziej.
