Byłam na webinarze dla osób odstawiających sterydy miejscowe, prowadził dermatolog. Zapisałam kilka rzeczy, bo dawno nic tak konkretnego nie słyszałam.
Najważniejsze dla mnie – bariera skóry odbudowuje się dłużej niż myślałam. Padło, że nawet [do 6 miesięcy] po niemal całkowitym odstawieniu warto uważać z nowymi kosmetykami. Jeden produkt na raz i czekać…
Było też o tym, że pieczenie po dłuższym siedzeniu w suchym, grzanym biurze to nie zawsze nawrót. Czasem to samo powietrze, nie skóra pod spodem.
U mnie kaloryfery zimą grzeją mocno. Teraz próbuję rozróżniać, co jest od powietrza, a co nie – w moim przypadku pewnie będzie inaczej niż na slajdach, no ale miło mieć jakiś punkt odniesienia.
