Pobiegłam dziś swoje 3km i rece prawie wcale nie swędziały, rzadko tak bywa! Dojazd zajął jak zwykle półtorej godziny, ale w domu udało się usiąść na 15 minut zamiast od razu zabierać się za pudła do przeprowadzki…
Czas serca ›Dziennik wdzięczności
Mały spokojny wieczór
Komenty 1
- MalinowySen02.19
Te 15 minut to i tak coś, u mnie ostatnio nawet 5 nie wychodzi
Zaloguj się możesz dodać komentarz.
