Kot spał na kolanach 20 minut, zanim otworzyłam książkę.
Zasnęłam potem szybciej niż zwykle.

Czas serca ›Dziennik wdzięczności
Kot spał na kolanach 20 minut, zanim otworzyłam książkę.
Zasnęłam potem szybciej niż zwykle.

Zazdroszczę, u nas przy zmianowej pracy trudno o taki rytm. Kot zawsze tak siada, czy to był wyjątek?
@Kojąca Herbata: Mam dwa koty i żaden nie robi tego co wieczór, u mnie to się zdarza może raz na 2 tygodnie, że tak długo posiedzi. Ja i tak nie zasypiam przed 3:00, więc taki spokój na kolanach to u mnie rzadkość. Chyba zależy bardziej od nastroju kota niż od pory dnia.
U mnie nie ma kota, ale czytając ten wpis kojarzy mi się podobne uczucie, tylko że zamiast kota to czasem młodsza córka wchodzi mi na kolana, jak siedzę wieczorem z książką albo z nutami. Po ostatnich badaniach okresowych usłyszałam wprost, że sen trzeba w końcu poukładać, bo wyniki nie były najlepsze, więc teraz pilnuję, żeby koło 22:30 odłożyć telefon i posiedzieć chwilę w ciszy.
Zaloguj się możesz dodać komentarz.