Byłam wczoraj sama w kinie i pierwszy raz od dawna wytrzymałam cały seans bez podrapania rąk. Miła odmiana.
Komenty 0
Brak komentarzy.
OdpowiedzAutorCzłonekBrak komentarzy.Link został skopiowanyNie udało się skopiowaćMusisz się zalogowaćPolubionoCofnięto polubienieZapisanoUsunięto z zapisanychSpróbuj ponownie za chwilęWpisz treść komentarzaDodano komentarzNie udało się dodać komentarzaOdpowiedz użytkownikowi {who}