← Lista

Czas serca ›Dziennik wdzięczności

Bez pieczenia po biegu

Skóra dziś jakoś wytrzymała cały dzień w biurze, chociaż klimatyzacja chodziła bez przerwy.

Wieczorem zrobiłam mały bieg i po powrocie ręce nie paliły, co ostatnio nie zawsze się zdarzało.

No i krem, który od jakiegoś czasu testuję, w końcu nie szczypie przy nakładaniu.

Komenty 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →