Dzisiaj wiatr suchy i ostry, skóra na rękach ciągnie od samego rana.
Papiery ubezpieczeniowe rozłożone na stole od wczoraj, o 22:00 wciaz porównywałam starą polisę z nową ofertą i w końcu machnęłam ręką!
Do kina dziś nie idę, zostaję w domu z kremem pod ręką.
