← Lista

Czas serca ›Pogoda w sercu

Sucho w biurze

Kaloryfery w biurze chyba odpaliły na full, bo skóra na łokciach zaczeła ściągać już koło południa.

W nocy budzę się bo swędzi za kolanami, koty śpią se spokojnie obok, a ja siedzę i mażę kremem po ciemku.

Nie wiem czy to przez to ogrzewanie w pracy, czy przez zmianę pogody, czy może przez nowy krem co ostatnio wzięłam zamiast tego co zawsze…

W notatkach w telefonie znowu przybyło wpisów, ten sam schemat co roku, tylko coraz mniej snu przy tym zostaje.

Komentarze 0

  • Brak komentarzy.
Zobacz wszystkie wpisy →