← Lista

Czas serca ›Pogoda w sercu

Ciężko dziś

To zdjęcie z przejścia nie dawało mi spokoju przez te 10 dni. Że w tym tłumie nikt nie wie, dokąd kto idzie, ani co kto nosi pod ubraniem.

Dzisiaj zmiana skończyła się o 20:40, kostki znowu spuchnięte, ślady po skarpetkach głębokie, jakby ktoś je wyrył! Nikt tego nie widział.

Pomyślałam, że ze skórą jest tak samo… piecze, swędzi, a z zewnątrz wyglądam zupełnie zwyczajnie. Czasem najgorsze nie jest to, co boli, tylko że nic z tego nie widać.

Komenty 3

  • CichaMieta10.13

    U mnie też czasem wieczorem nogi tak puchną, że nikt by się nie domyślił, jak bardzo to piecze pod spodem… Wczoraj o 21:00 jeszcze siedziałam z nogami wysoko, żeby trochę zelżało.

  • CichaMieta10.14

    No właśnie, z zewnątrz wygląda normalnie, a u mnie swędzenie wraca codziennie o 6 rano

  • JasnaCera10.16

    Ten brak widoczności to chyba najgorsza część, bo trzeba jeszcze udawać przed innymi, że wszystko gra. U mnie czasem po pracy skóra tak piecze, że ledwo wytrzymuję, a nikt nic nie widzi

Zobacz wszystkie wpisy →