← 목록

Razem Wolna rozmowa

Zero energii mimo weekendu w domu

znowu ten sam schemat – cały weekend w domu, zero planów, a w poniedziałek rano czuję się jakbym przepracowała dwie zmiany xD dojazd do pracy zabiera mi półtorej godziny w jedną stronę, więc w tygodniu i tak jestem wykończona, a weekend miał to naprawić… no i nie naprawił. zaczęłam biegać jakieś 3 tygodnie temu, myślałam że to pomoże się wyluzować, ale w sobotę pobiegłam 4km i potem tylko leżałam na kanapie z telefonem, przewijając bez sensu, i to chyba wcale nie jest odpoczynek tylko taka forma znieczulenia się. do tego pakuję się przed przeprowadzką (za dwa tygodnie się wyprowadzam) i co druga rzecz którą biorę do ręki kończy się myślą „po co ja to wogóle kupiłam”. mama mówi że „trzeba się zmusić do nudy, bo inaczej mózg nigdy nie odpuści” i chyba coś w tym jest, bo ja nawet leżąc scrolluję. próbował ktoś z was faktycznie nic nie robić i to zadziałało, czy to tylko u mnie tak głupio wygląda? xD

댓글 0

  • 아직 댓글이 없습니다.
Zobacz wszystkie wpisy →