Trzecia w nocy i znowu drapię się pod kolanami zamiast spać, dzisiaj pierwszy raz w tym sezonie puścili ogrzewanie w bloku i chyba to mnie wykończyło, bo powietrze od razu zrobiło się jak papier ścierny, koty oczywiście wybrały akurat ten moment żeby rozłożyć się na moich nogach na dobre 2 godziny, więc nawet normalnie się obrócić nie mogłam, a rano budzik o 7:00 i człowiek czuje się jakby przejechał go tramwaj, no i teraz siedzę z telefonem pod kołdrą zamiast próbować zasnąć, przy czym dokładnie wiem że jutro będę tego żałować bo znowu polecę spać koło 2:00, ale wogle nie mam siły teraz zamykać oczu, chociaż skóra trochę już przestała piec, może za godzinę jeszcze raz spróbuję.
Ogrzewanie odpalone i już wiadomo
Komenty 0
- Brak komentarzy.
Zaloguj się możesz dodać komentarz.
