← Lista

Razem ›Wolna rozmowa

Nogi puchną coraz bardziej

Stoję w pracy po 8 godzin, to nic nowego.
Ale odkąd zaczęłam biegać, nogi wieczorem są jak balony.

Biegam od 3 tygodni, 2 razy w tygodniu, koło 19:00.
Trasa krótka, jakieś 4 km, nic szalonego.

Wcześniej po pracy nogi bolały, ale dało się z tym żyć.
Teraz do bólu dochodzi jeszcze ten obrzęk i ciężko mi się nawet buty wieczorem założyć.

Myślałam że organizm się przyzwyczai po tygodniu czy dwóch, ale nie bardzo…

Macie jakieś sposoby na te nogi wieczorem?
I ile czasu wam zajęło zanim ciało ogarnęło i stanie, i bieganie na raz?

Komentarze 4

  • BlaskSkory09.09

    Też mam nogi jak balony wieczorem, ale to przez stojącą pracę, nie bieganie, więc znam ten obrzęk. Stoję po 10 godzin dziennie i pomaga tylko podniesienie nóg na 30 minut po powrocie.

  • Kojąca Herbata09.10

    Też mam czasem takie wieczory po nocce, że nogi jakby nie moje, a to przecież nie od biegania… u mnie to już 4 lata zmianowego i dalej się nie przyzwyczaiłam!

  • ZdrowaSkóra09.10

    Dziękuję, że to opisałaś, bo u mnie wieczorami po dłuższym staniu nogi też pulsują i trudno się wtedy zasnąć… czasem pomaga trzymanie ich wyżej na poduszce, ale nie zawsze.

  • ZdrowaCeraAutor09.24

    Unosiłam nogi na poduszce po powrocie do domu i faktycznie trochę mniej puchną wieczorem! Chyba u mnie to też kwestia przyzwyczajenia organizmu do stania cały dzień i biegania zaraz potem, bo po paru tygodniach jest odrobinę lepiej.

Zobacz wszystkie wpisy →