Mój kot zrzucił dzisiaj kubek z biurka, 3. raz w tym tygodniu.
Siedział sobie na klawiaturze jakby nigdy nic, a ja teraz ścieram herbatę z całego blatu.
Chyba czas kupić mu jakąś matę pod te wszystkie rośliny, bo ciągle tam skacze za jakimiś muchami czy co mu się tam wydaje.
No i tak minoł mi cały ranek zamiast spokojnie usiąść do kawy 🐾
