Znowu nie mogę normalnie zasnąć, koty śpią jak zabite a ja siedzę przy biurku i wpatruję się w ciemne okno.
Książkę, którą kupiłam sobie na jesień, tak i leży nietknięta na półce, chociaż miałam dobre zamiary.
Za chwilę zmiana czasu, a ja już teraz nie wiem co z tymi nocami robić…
