← Lista

Razem ›Moje sposoby

[Zrobione] Zmiana pory biegania a szybsze zasypianie

Od 3 tygodni biegam wieczorami, koło 20:00, bo w dzień szukam pracy i nie mam czasu. Zauważyłam że po takim biegu zasypiam dużo później, czasem dopiero po 1:00. Sprawdziłam co się zmieni jak przesunę bieganie na rano.

Sunset Dusk

– bieg o 6:30 zamiast wieczorem
– zero ekranu po 22:00, telefon zostaje w drugim pokoju
– okno uchylone w nocy, w pokoju około 18 stopni

Po 9 dniach zasypiam koło 23:30, czasem 23:15, no i budzę się też wcześniej, koło 6:00, bez budzika. Wcześniej było regularnie po północy.

Nie wiem czy to sama pora biegania czy raczej brak telefonu przy łóżku. Ktoś próbował rozdzielić jedno od drugiego?

Komenty 2

  • Kojąca Herbata04.30

    U mnie praca zmianowa miesza rytm dnia tak często, że trudno mi cokolwiek jednoznacznie przypisać do jednej rzeczy. Ale to o telefonie w drugim pokoju akurat mi pasuje, bo odkąd sama przestałam trzymać go przy łóżku, zasypiam spokojniej, nawet jeśli wieczorem nie miałam czasu na ruch. Z dzieckiem atopowym i tak większość nocy mam poszarpaną, więc każda taka drobna zmiana się liczy.

  • Cichy Kącik05.01

    Też się nad tym zastanawiałam, bo u mnie sam telefon w drugim pokoju zmienił więcej niż pora dnia. Nie biegam, ale przez ostatnie 3 tygodnie zamiast scrollować w łóżku czytałam książkę na papierze i zasypianie skróciło się z jakiejś godziny do około 20 minut, więc podejrzewam że u Ciebie to raczej kombinacja obu rzeczy, trudno to tak łatwo rozdzielić.

Zobacz wszystkie wpisy →